Adapter NAMIBIA/RPA/BOTS. + przedłużacz 2 GN (2+2 USB) + lampka USB (ZESTAW)
Cena regularna:
towar niedostępny
Opis
Adapter NAMIBIA/RPA/BOTS. + przedłużacz 2 GN (2xUSB-A 2xUSB-C) + lampka USB (ZESTAW)
Lekki, kompaktowy zestaw z przedłużaczem z portami USB, mającym wejściowy wtyk europejski (możemy używać też w Polsce).
Przedłużacz:
- moc podłączeniowa do 1200W
- dwa gniazda 220V pełnowymiarowe
- dwa gniazda USB-A
- dwa gniazda USB-C
- moc USB: 15W
- kabel przedłużacza długości ok. 1,5 m
- przedłużacz to również szpula na kabel z zatrzaskiem na wtyczkę
- czerwona dioda między portami USB pokazuje czy jest zasilanie
- wymiary: 19.5 * 5.5 * 4 cm
- waga: 187 gramów
Adapter NAMIBIA:
Z 3 gniazdami. Jedno na duże (grube) wtyczki i dwa na płaskie/cienkie wtyczki.
Podłączenie płaskich wtyczek nie blokuje gniazda na wtyczkę z grubymi bolcami jak np. kabel zasilania komputera.
Adaptery mogą być w różnych kolorach obudowy.
Lampka LED na USB:
Po włożeniu do jednego z portów USB ciepłym światłem oświetla miejsce ładowania.
Włożona do powerbanku może być lampką nocną. Światło ciepłe białe.
Małe zużycie prądu. Lepiej korzystać z niej niż z latarki np. w namiocie.
Płaska, nie blokuje sąsiednich portów USB!
Uwaga!
Przedłużacz nie służy do podłączania czajnika elektrycznego, suszarki czy grzejnika.
Taki sprzęt podłączamy bezpośrednio do adaptera! Przedłużacz ma maksimum 1200W.
To informacja dla tych, którzy mają trudność z przeliczeniem parametrów technicznych
na praktykę. To lekki, znakomity sprzęt turystyczny do zasilania laptopa i ładowania
całego mnóstwa drobnej elektroniki (ładowanie akumulatorów).
Uwaga!
Przy kolejnej wyprawie po zmianie adaptera na np. USA można przedłużacz
i lampkę USB wykorzystywać w nowej podróży lub też w domu.
Zalecane wyposażenie dodatkowe:
- kable USB > USB-[jakich używamy]
- przedłużacz USB
UWAGA!
Sprzęt elektryczny/elektroniczny zawsze testujemy przed wyjazdem!
U nas w sklepie sprawdzamy każdą sztukę wysyłając, ale należy sprawdzić
działanie w takiej konfiguracji w jakiej będzie działać na wyjeździe.
